Kim jestem?

Przede wszystkim – jestem sobą (choć to nie zawsze jest takie łatwe! :)))

Kimś, kto (pewnie tak jak Ty) stara się przeżyć swoje życie najlepiej, jak potrafi. Kimś, kto się cieszy, śmieje, boi, gubi, robi błędy, później żałuje… Kiedyś myślałam, że tylko ja błądzę, że inni mają wszystko poukładane. Ale zrozumiałam, że tak nie jest… I zaczęłam bardzo chcieć spotkać się z drugim człowiekiem, wychodząc właśnie z tego założenia – że wszyscy dążymy do szczęścia i że każdy z nas czasami cierpi.

Moja droga zawodowa

Jestem certyfikowaną nauczycielką kursów MBSR (Mindfulness-Based Stress Reduction) oraz MBCL (Mindfulness-Based Compassionate Living). Certyfikat MBSR uzyskałam w marcu 2020 r. z ramienia The Instiutute for Mindfulness-Based Approaches (IMA) w Niemczech i Polskiego Instytutu Mindfulness. Certyfikację MBCL otrzymałam bezpośrednio od holenderskich twórców programu – Fritsa Kostera i Erica van den Brinka. W latach 2020-2022 pełniłam funkcję wiceprezeski Polskiego Instytutu Mindfulness. Regularnie prowadzę kursy MBSR i kursy MBCL (stacjonarnie i on-line), a także szkolenia i warsztaty o mindfulness. Współtworzę facookowy portal @Wyspa Spokoju, gdzie prowadzę cotygodniowe bezpłatne medytacje live. Na facebookowym portalu @Sztuka Umysłu. Katarzyna Błachiewicz-Koryga dzielę się swoimi doświadczeniami w zakresie rozwoju osobistego i praktyki medytacyjnej.  Cały czas się rozwijam. Regularnie korzystam z superwizji, uczestniczę w odosobnieniach i pogłębiam swoją praktykę własną. Uważność to mój sposób na życie. 

 

Z wykształcenia jestem muzyczką, aktorką i menadżerką kultury. Studiowałam w Szkole Filmowej w Łodzi i w Szkole Muzycznej i Teatralnej w Hamburgu. Całe moje wcześniejsze życie zawodowe związane było z kulturą. Przez 8 lat byłam dyrektorką zarządzającą dwoma warszawskimi teatrami – Teatrem Polonia i Och-Teatrem.

Wiem z doświadczenia, co to jest wysoki poziom odpowiedzialności i stresu, pośpiech i presja (zewnętrzna lub wewnętrzna). Długo walczyłam z wewnętrznym krytykiem i wysokimi wymaganiami wobec siebie samej. To jednak prowadziło w ślepą uliczkę. Moja chęć poznawania siebie i odkrywania sposobów radzenia sobie z trudnościami zaprowadziła mnie najpierw do uważności, a później pozwoliła mi otworzyć się na współczucie, życzliwość i łagodność wobec siebie i świata. Dzięki temu zobaczyłam, że z wieloma trudnościami można sobie radzić w bardziej wspierający sposób. 

W nurcie mindfulness praktykuję od 2017 r. Jestem entuzjastką rozwoju osobistego opartego na życzliwości i współczuciu.  Angażuję się w propagowanie uważności i współczucia jako wspierających sposobów radzenia sobie w życiu. 

Dlaczego to robię?

„W każdym z nas jest wielka moc – trzeba ją tylko umieć znaleźć”.

Głęboko wierzę w to, że w każdym z nas tkwią ogromne pokłady siły do tego, aby na nowo odkryć w sobie radość, spontaniczność i po prostu… zadowolenie z życia. Takiego, jakie jest. I że życzliwość oraz współczucie przynoszą o wiele więcej korzyści, niż krytyka. Każdego dnia staram się o tym pamiętać i czerpać z życia całe bogactwo jego doświadczeń.

Sposobem na odkrycie w sobie wewnętrznej mocy jest dla mnie uważność i współczucie, które pozwalają mi zauważać i przyglądać się moim doświadczeniom z akceptacją, a jednocześnie umiejętnością całkiem nowego, bardziej wspierającego działania. Z tych obserwacji korzystam, dzieląc się od kilku lat moimi doświadczeniami i wiedzą z innymi, prowadząc ich przez pierwsze korki w odkrywaniu i wzmacnianiu ich wewnętrznej mocy, uważności, życzliwości i współczucia. Uczę poprzez doświadczenia własne, postrzegając siebie jako osobę podświetlającą innym ich własną drogę, ponieważ głęboko wierzę, że w każdym z nas jest wielka mądrość i moc!  

 

Skąd pomysł na Sztukę Umysłu?

Właśnie z potrzeby dzielenia się. W moim umyśle i sercu zawsze dużo się działo. Kiedyś myślałam, że myślę za dużo i czuję za mocno. Próbowałam to zmienić, próbowałam siebie zmienić, udowadniałam sobie i światu, że jestem kimś innym. Szło mi świetnie, tylko moje życie, dzień po dniu, powolutku, przestawało być moje. W końcu przyszedł moment, w którym uświadomiłam sobie, że chcę zawrócić z tej drogi. Cokolwiek by się miało zdarzyć, ja chciałam odzyskać siebie, zobaczyć kim jestem naprawdę.

Odkryłam mindfulness, odkryłam zagadnienie “wysokiej wrażliwości”, zaczęłam czytać, szukać, drążyć, sprawdzać.

Aż nastąpił przełom i moje życie zaczęło coraz bardziej być moje. Dużo po drodze trudnych decyzji, ciężkich momentów, zmagań i zwątpień, ale wiem, że było warto. Idę moją drogą, choć nie mam pojęcia, dokąd mnie zaprowadzi i wciąż szukam. Przeczytałam kiedyś, żeby się nie bać dzielić tym, co się myśli, przez co się przeszło, bo nawet jeśli przyda się to jednej osobie na świecie – to nadal warto. Zostało to we mnie. Jestem pewna, że podobnych mi osób jest więcej. Wierzę w siłę dzielenia się. We wspólnotę doświadczeń. Wiem jaką ulgę daje poczucie, że się nie jest samemu. I w ten sposób zrodził się pomysł na Sztukę Umysłu.

Co z niego wyniknie? Właśnie sprawdzam :)))
 
14

kontakt ze mną:

 
  504 215 958
 

znajdź mnie w mediach społecznościowych:

 

Jeśli chcesz dostawać informacje o moich bieżących projektach wraz z inspiracją dotyczącą praktyki mindfulness – zapisz się do comiesięcznego newslettera

* pole wymagane

Intuit Mailchimp